Dlaczego używać kosmetyki ekologiczne
Od jakiegoś czasu czytam, że teraz to już wszystko powinno być naturalne i ekologiczne. Od naturalnych metod poczęcia potomków po naturalne zachowanie. Od ekologicznych reklamówek w markecie po ekologiczne proszki do prania. Moim serduszkiem jestem za, ale uważam, że jak we wszystkim nie można przesadzać.
W związku z tym, gdy usłyszałem od mej małżonki, że od tego momentu będzie używała tylko organiczne kosmetyki naturalne to zobaczyłem oczami wyobraźni jak kurczy się mój portfel, a księgowa powtórnie będzie piszczeć, że znowuż spóźniam się z zapłatą za skarbówkę.
Kosmetyki to oczko w głowie mej małżonki, dlatego na początku obraziła się na cały świat a następnie podeszła mnie jak w większości wypadków i powiedziała, że wie, że chciałbym żeby wiecznie wyglądała dla swojego męża ponętnie – nawet za 50 lat. Serce mi zmiękło i wyraziłem zgodę na trwający miesiąc eksperyment.
Nie jestem wielbicielem sklepów, ale ten pierwszy raz postanowiłem iść z nią do marketu. To na wypadek żeby kobiety w sklepie nie odnalazły tego wyłącznika pomyślunku u niej. Poszliśmy do najbliższej galerii i tam na mapce przy wejściu znaleźliśmy drogerię (jestem przeświadczony iż to słowo jest utworzone od „drogo”). Kosmetyki naturalne nie są jeszcze pewnie zbyt kupowane, skoro w wyszukaniu odpowiedniego działu była zmuszona nam pomóc ekspedientka. Jak usłyszała że żony celem są naturalne kosmetyki ekologiczne to oczy się jej zaświeciły i zamiast nam wskazać gdzie on jest – standardowo nas tam poprowadziła. W tym czasie poszukiwała tego czarodziejskiego przełącznika o którym wcześniej mówiłem.
Wizyta w sklepie, choć wielce pouczająca, nie skończyła się wielkimi nowymi nabytkami dlatego, że postanowiłem że wrócimy do domu i poszukamy kosmetyki naturalne w googlu. Ceny bez mała połowę niższe, dlatego zgodziłem się wydłużyć eksperyment do 3 miesięcy. O efektach nie omieszkam napisać, ponieważ jak posiądę jakąś wiedzę to lubię ją przekazać dalej. Dotychczas wsio wygląda obiecująco.